Piłka nożna jest sportem zespołowym, a więc końcowy wynik zależy od gry wszystkich zawodników, a nie od gry jednej osoby. Dlatego też tak ważne jest podawanie piłki, dzięki czemu można rozegrać bardzo ciekawe akcje. Jednak samo dobre podanie nie wystarczy, ważne jest także jej odpowiednie przyjęcie. Gdy piłka leci w naszą stronę, możemy ją wybić do przodu (na przykład wtedy, kiedy trwa niebezpieczna akcja w naszym polu karnym), oddać strzał na bramkę przeciwnika “z pierwszej piłki”, to znaczy bez jej przyjęcia, albo po prostu przyjąć piłkę. Ta ostatnia czynność nazywa się także gaszeniem piłki.

Za każdym razem powinniśmy bardzo dokładnie określić tor lotu piłki oraz jej szybkość. Pozwoli nam to na jak najlepsze ustawienie się do przyjęcia piłki w najbardziej odpowiednim do tego czasie. Jeżeli ktoś z przeciwników stoi na torze lotu piłki, to musimy wbiec przed tę osobę, co nieraz jest bardzo trudne z powodu braku czasu oraz z tego powodu, że ten przeciwnik cały czas nas obserwuje i – tak samo jak my – on chce przejąć piłkę. Jeżeli mamy przyjąć piłkę, to nie możemy spuścić z niej wzroku. Możemy tak tylko zrobić w jednej sytuacji, ale o tym za chwilę. Kolejną ważną zasadą jest rozluźnienie tej części ciała, którą chcemy przyjąć piłkę. Jeżeli tego nie zrobimy, to futbolówka odbije się od nas. Nawet w przypadku, gdy piłka odbije się na niewielkie odległości, przeciwnik ma bardzo duże szanse na jej przejęcie.

Przyjmując piłkę na klatkę piersiową musimy się bardzo dobrze ustawić. O ile bowiem możemy wystawić nogę w bok, to większe ruchy klatki piersiowej są niemożliwe. Kiedy piłka się na nas kieruje, musimy wciągnąć powietrze, a w momencie uderzenia je wypuszczać. Wtedy piłka będzie wolniej wytracała swoją prędkość, a nas to nie będzie bolało.

Najczęściej piłkę gasi się nogą. Jeżeli robimy to wewnętrzną częścią stopy, to jej przednia część powinna być odchylona na zewnątrz, natomiast w przypadku przyjęcia piłki zewnętrzną częścią stopy, to palce powinny być skierowane do wewnątrz. W tym drugim przypadku trzeba unieść nogę nad ziemię, inaczej bowiem piłka może przetoczyć się po naszej stopie i polecieć prosto pod nogi przeciwnika. No i oczywiście trzeba przyjmować piłkę z wyczuciem, aby jak najbardziej zamortyzować uderzenie, inaczej futbolówka odbije się od naszej stopy.

W przypadku piłek lecących nieco wyżej, których nie możemy przyjąć stopą, możemy użyć naszego uda. W tym celu należy je unieść mniej więcej tak, aby było ono równoległe do powierzchni boiska. W momencie zderzenia należy je opuszczać. Jeżeli zrobimy to w odpowiednim czasie, to piłka ładnie spadnie nam pod nogi.

Jeżeli piłka leci po ziemi, to bardzo dobrze przyjmuje ja się nakładką. Robi się to poprzez podniesienie przedniej części stopy i obniżenie pięty, dzięki czemu piłka wsuwa się między stopę a powierzchnię boiska oraz zatrzymuje się.

Dobrzy piłkarze mogą przyjąć piłkę podbiciem: jeżeli piłka spada z góry, to gasi się ją górną częścią stopy. Po zderzeniu cofa się nogę, która spada na boisko.